188 Obserwatorzy
25 Obserwuję
czlowiekmozg

Spod nocnej lampki

Czas się kurczy a głód czytelniczy doskwiera. O czytaniu w dziwnych miejscach. O słuchaniu książek.

Z szynką raz!

Każdy zna jakiegoś brzydkiego człowieka o brzydkim charakterze i brzydkim życiorysie. Pewnie większość się go brzydzi.

Wyjątkowo brzydko jest w prozie "Z szynką raz!"

Pozycję tę znalazłam u znajomej. Pytam: Przyjemne? Ona na to: Bardzo! O smrodzie, brudzie i pryszczach. Autobiograficzne podobno.

Jesli to prawda, Bukowski miał problemy z cerą, problemy z ludźmi, problemy ze sobą, problemy z alkoholem. Mój Boże... nie wiem, jak to się dało przeczytać w oczekiwaniu aż gorączka zejdzie z 39 na przeciętny poziom Celsjusza. Ale pochłonęłam i chciałam jeszcze. Może dlatego, że pisane było tak, jakby bohater miał gorączkę. Styl precyzyjny, prosty, o brzydocie, absurdzie i beznadziei. Aż chciałabym (absurdalnie) zakrzyknąć: wspaniałe! 

Źródło materiału: http://www.empik.com/z-szynka-raz-bukowski-charles,325461,ksiazka-p